Poradnik ijust 2 – obsługa, problemy, porady

Autor: Waspin


 

Zasilanie

Bateria sygnalizuje miganiem stopień naładowania:

  • 3 długie błyski – bateria powyżej 75%
  • 3 krótkie błyski – bateria 50-75%
  • 4 błyski – bateria 25-50%
  • 4 szybkie błyski – zaraz padnie 🙂
  • dużo (10) krótkich błysków – bateria padła, koniec zabawy

Baterię można ładować z komputera albo “ze ściany” – najlepiej ładowarką o maksymalnym prądzie 1A. Kiedyś przez 20 minut ładowałem ją zasilaczem impulsowym 3A – tempo ładowania olimpijskie, ale batka miała po tym czasie ok. 70-80 stopni, więc podejrzewam, że takie zabawy mogą ją uszkodzić albo spalić Wam chałupę.

Potencjalne problemy z baterią to:

  • zepsuty przycisk fire – po jakimś czasie robi się “dotykowy”. Później mod zyskuje funkcję “autofire” – zalecana wymiana baterii
  • zepsute złącze 510 – często wyrywa się cały gwint, eliminuje to mod z użytku
  • utrata pojemności (rzadko która dożywa tego momentu)

Generalnie baterię da się otworzyć (podważając wieczko przy gwincie 510) ale nie ma możliwości ponownego złożenia jej do kupy, więc całość jest niewskazana do naprawy.

Zmiana grzałki

Kiedy zmieniać? Jak liquid przestaje smakować a chmura się zmniejsza albo jak złapie się bobra (charakterystyczny smak spalenizny, nie do podrobienia, nie da się dalej wapować). W tym tanku chwilę wcześniej czuć charakterystyczny smak „spalonego mleka” – jak wapujecie raz za razem, dajcie zbiornikowi chwilę, bo to sygnał, że transport nie wyrabia i zaraz nadejdzie bóbr (sam stan “spalonego mleka” nie grozi jeszcze trwałym spaleniem grzałki i mija, on po prostu pokazuje, że bóbr już nadchodzi).

Jak zmieniać? Odkręcamy całą bazę od baterii, odwracamy atomizer, żeby liquid wypłynął z grzałki i nas nie upaprał, odkręcamy bazę od zbiornika, potem grzałkę z bazy (warto przetrzeć wnętrze bazy ze skroplin przy okazji), wkręcamy nową grzałkę do bazy. Bierzemy liquid i zakraplamy w białe dziury po kropli liquidu (ze 4-5) i trochę (3-4 krople) na siatkę od góry grzałki. Skręcamy tank i czekamy 15-20 minut. Warto wziąć parę buchów bez trzymania „fire” (na sucho) – zaciągniemy liquid na miejsce.

Kiedy dolać liquidu? Jak poziom liquidu sięga dziur w zbiorniku, warto go zalać nową porcją – inaczej ryzykujemy spalenie grzałki.

Zmiana smaku liquidu i czyszczenie zbiornika  – jeśli nie chcemy mieszać smaków liquidów albo sprzęt jest po prostu brudny – można go umyć. W zasadzie poza grzałką każdy inny element atomizera  można myć – najlepiej w ciepłej wodzie, można nawet używać detergentu (fajnie też go potem dokładnie wypłukać, bo źle się go wdycha). Najlepiej zbiornik opróżnić, wykręcić grzałkę i umyć resztę (łącznie z bazą). Sprzęt przed ponownym użyciem powinien być suchy, szczególnie baza (można ją przedmuchać przez miejsce, w którym była wkręcona grzałka). Po zalaniu nowym liquidem, najlepiej zostawić atomizer na 2-3 minuty, żeby bawełna w grzałce na pewno nasiąkła.

Grzałki – ijust2 fabrycznie zaprojektowany jest do pracy z grzałkami Eleaf – są one wspólne dla Ijust2, Melo2, Melo3 i Mild Wave. Bardzo często sprzedawcy twierdzą, że grzałki do Mild Wave są lepszej jakości, trwalsze itp. Tak naprawdę to niemożliwe, bo to dokładnie te same grzałki z tej samej fabryki, tylko sprzedawane drożej.

Kompatybilne grzałki to  ijust2/melo2/melo3 0,3Ω i 0,5Ω. Dodatkowo istnieją 2 grzałki, które są dedykowane dla tego tanka, ale można ich używać tylko i wyłącznie w trybie kontroli temperatury (TC), czyli z innym zasilaniem. Te grzałki to 0,15Ω Ni200 (niklowa) i 0,5Ω Ti (tytanowa). Używanie ich bez urządzenia do kontroli temperatury spowoduje wydzielanie trujących substancji.

Dodatkowo do atomizera można wkręcić grzałki:

  • Triton 0,4Ω i 1,8Ω (ta druga wchodzi, ale średnio działa)
  • Atlantis 0,3Ω 0,5Ω i 1Ω
  •  Vaporesso ccell Ni200 0,2ohm (tylko z TC) i kanthalowa 0,9ohm

Nie odbywa się to bezproblemowo – najczęściej trzeba wymienić pin (tą „zatyczkę” na samym dole grzałki) na taki z grzałki do ijust2 (po prostu trzeba go wyciągnąć i wsadzić drugi, popróbujcie na spalonej grzałce. Wewnątrz są dwa kabelki. Powinny dotykać tej „zatyczki” ale nie muszą wychodzić aż na zewnątrz). Zbiornik i tak nie dokręci się o ok ¼ obrotu. Ciec nie będzie, ale szczelina może wkurzać. Dokręcenie na siłę może urwać silikonowy pierścień w kominie – wtedy zbiornik jest w zasadzie do wymiany.

Trwałość grzałek  zazwyczaj grzałki przez ok 7-10 dni zachowują pełnię możliwości (nie zmienia się chmura ani smak). Potem smak zmniejsza się, ale grzałki można w teorii używać. Rekordowo nawet i do 3 miesięcy. Wewnątrz grzałki zbiera się tzw „nagar” – czarne, nieodparowane resztki cukrów z gliceryny i aromatów. Stan grzałki można szybko ocenić świecąc latarką od strony siatki – nowa ma błyszczący drut. Zużyta będzie wypełniona żużlem.

Grzałki (szczególnie niklowe) można regenerować – najlepiej zostawić je na 24h w spirytusie albo wódce, potrząsając od czasu do czasu a potem wrzucić je do wrzątku na 5 minut. Potem trzeba je suszyć 48-72h – najlepiej na słońcu albo kaloryferze. Resztki wody mogą bardzo mocno strzelać. Tak czy inaczej po takiej regeneracji grzałka smakuje jak stara szmata i ciężko się jej używa (o wiele szybciej się też starzeje). Zbobrowanych grzałek nie da się uratować tą metodą.

Standardowe problemy
  • Liquid strzela mi do ust! – w 99% przypadków duża ilość lq zebrała się przy białym oringu wewnątrz komina. Są 2 metody poradzenia sobie – umycie całej części “zbiornikowej” pod wodą i obsuszenie albo wyciągnięcie liquidu za pomocą rogu chusteczki, zwiniętej w mały wałek.
  • Liquid leci mi z otworów na dole atomizera! – nieszczelna grzałka. Wykręć ją i zobacz czy pin (metalowy element na samym dole) nie jest poluzowany. Wciśnij go z umiarkowaną siłą w grzałkę. Jeśli nie jest poluzowany- zerknij czy mała, biała uszczelka nad dolnym gwintem leży równo i ponad gwintem – często ona się luzuje i wcina w gwint. Jeśli nie jest, spróbuj wkręcić grzałkę w bazę jeszcze raz – czasem cała grzałka jest wkręcona za słabo albo za mocno (miażdży się tą w.w. uszczelkę). Jak to nie pomoże – wymień grzałkę na nową. Jak nawet to nie pomoże – sprzęt jest wadliwy (słyszałem o 1 takim przypadku do tej pory, miał tak od nowości).
  • Czuję obrzydliwy smak! – Możliwe, że wapujesz liquidy BlueMist i one tak smakują. Jeśli nie, patrz niżej
  • Czuję obrzydliwy smak, gardło mnie piecze i pali! – Albo Twój liquid ma za dużo glikolu, albo za dużo nikotyny. Na ijust2 najlepiej nie przekraczać 6mg/ml. Ew. patrz niżej
  • Czuję obrzydliwy smak, jakby ktoś palił skarpetę! – gratuluję, to bóbr. Zmień grzałkę (pamiętaj, żeby zaczekać po zmianie, bo będziesz miał parkę bobrów).
  • Czy powinienem wyrzucić zielony pierścień do regulacji airflow? Absolutnie nie! Ten pierścień wręcz doskonale nadaje się na podstawkę pod atomizer – masz gwarancję, że się nie wywróci, jak położysz pierścień i na nim postawisz ijusta.